poniedziałek, 13 lutego 2012
bliskość
No, no - walentynkowo się zrobiło... A to za sprawą dzisiejszego artżurnalowego Jaszmurkowego wyzwania. Zapraszam serdecznie.
piątek, 10 lutego 2012
czas płynie...
...niestety nieubłaganie. Ale jednym z niewielu plusów tej sytuacji jest fakt, że właśnie ukazało się kolejne scrapkowe wyzwanie ;) Zadanie bardzo przyjemne ponieważ jedynym wymogiem jest użycie dowolnej tarczy zegarowej. Postanowiłam zrobić w końcu jakiś notes - uwielbiam je tworzyć, a nie pamiętam kiedy ostatnio miałam tę przyjemność.
środa, 8 lutego 2012
wehikuł czasu
Wiem, wiem - ma opóźniony refleks bo wyzwanie ukazało się w poniedziałek. Niestety, zauważyłam że w tym roku ludzi można podzielić na dwie kategorie - tych których jeszcze nie dopadła choroba ( ale to tylko kwestia czasu) i tych którym nie udało się przed nią uciec. Chcąc nie chcąc zasiliłam szeregi tej drugiej grupy. Dlatego najbardziej ambitną czynnością którą aktualnie wykonuję jest klikanie myszką, pisanie zdecydowanie bardziej mnie męczy ;)
Wracając do wyzwania. Poniedziałkowe żurnalowanie na portalu Scrapujących Polek miałam przyjemność poprowadzić ja. Nazwałam je "wehikułem czasu" i jak sama nazwa wskazuje ;) dotyczy ono przenoszenia się w czasie. No więc udałam się w stronę lat 50-tych aby poobserwować trochę tamtejszą modę, która szalenie mi się podoba:
wtorek, 31 stycznia 2012
wizytówka
Halo, halo - proszę o uwagę :) Czas na kolejne wyzwanie scrapki.pl. Martyna proponuje nam dzisiaj wykonanie wizytówki, czyli praca łatwa, szybka i niezwykle przyjemna. Zapraszam.
Materiały ze sklepu scrapki.pl:
poniedziałek, 30 stycznia 2012
poniedziałek, 23 stycznia 2012
gen
Witam poweekendowo :) Na rozruszanie mam dla Was dzisiaj nowy artżurnalowy temat podany tym razem przez Wolfann na portalu Scrapujących Polek. Brzmi on "Mój dziadek, moja babcia... ile ich we mnie?". Na stworzenie własnej interpretacji macie równy tydzień. Powodzenia !!!
piątek, 20 stycznia 2012
wianek styczniowy
Na początku roku zapowiadałam swoje przystąpienie do projektu Wianki 2012. Dokładne informacje znaleć można na blogu Rudlis, która jest pomysłodawczynią całego przedsięwzięcia. W sumie w zabawie uczestniczy 17 osób i oprócz mnie są to: Kasia, Agata/bligu, Kardamonowa, Asia3city, Brydzia, Kasia, Inka, Zuzik, Karitsa@, Lusi, Katerina , Agata, Sylwia , bedada, nirshya.dwbh no i oczywiście Rudlis.
Zapraszam do odwiedzenia tych stron i podziwiania cudnych prac :)
Dziękuję za uwagę - dzisiaj podwójnie :) i zapraszam za dni kilka. A na kolejną odsłonę wiankową już za miesiąc.
Zapraszam do odwiedzenia tych stron i podziwiania cudnych prac :)
A teraz pora zdradzić wytyczne pierwszego projektu. Hasło na ten miesiąc brzmi: WIANEK MONOCHROMATYCZNY. U mnie króluje brąz w różnych odcieniach - od najjaśniejszego w formie gazy farbowanej w herbacie do bardziej zdecydowanych ciemniejszych odcieni. Styl - vintage oczywiście, jakże by inaczej ;) Mój wianuszek nie jest duży - ma zaledwie 11 cm i zrobiony jest na cudnej wiklinowej bazie:
Dziękuję za uwagę - dzisiaj podwójnie :) i zapraszam za dni kilka. A na kolejną odsłonę wiankową już za miesiąc.
kalendarz
Przyszła w końcu pora na mój tegoroczny kalendarz. W zasadzie to już ostatni dzwonek - styczeń już prawie za nami. Zmobilizowałam się w końcu i zalterowałam ten, który kupiłam właśnie z tą myślą już jakiś czas temu. Pociapciałam, pochlapałam i po zakończeniu pracy stwierdziłam, że wyszedł że tak powiem bardzo czekoczynowo ;) No cóż - człowiek naogląda się tych cudów u zdolniachy to później wychodzą takie właśnie kwiatki. Muszę jednak stwierdzić, że bardzo go polubiłam i cieszę się, że będzie ze mną przez cały rok :)
Kalendarz jest oczywiście przygotowany z myślą o dzisiejszym wyzwaniu scrapki.pl, które tym razem prowadzi Guriana. Zapraszam wszystkich do udziału !!!
A teraz sprawy techniczne ;) Baza kalendarza oklejona starymi kartkami ze słownika oraz cudnym anaiowym papierem 7dots studio Elise Rebel - Extraordinary, całość maźnięta białą farbą akrylową. Brzegi oklejone genialnymi papierowymi taśmami Tima Holtz'a oraz marki Dekoracyjna Taśma. Napis wykonany na surówce bawełnianej przy użyciu stempli 7gypsies oraz niezastąpionego tuszu Archival Ink Black Jet firmy Ranger.
Żegnam się z Wami ale nie na długo gdyż dzisiaj wieczorem wyjątkowo pojawi się jeszcze jeden post :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















