piątek, 16 marca 2012

w żurnalu Tusi

...padło ogromnie ważne ważne pytanie. No cóż, moja odpowiedź nie mogła być inna ;)


" What if your fears and dreams exist in the same place, would you still go there?"





A w poniedziałek zapraszam tutaj :)



wtorek, 13 marca 2012

gazetowo

Od wczoraj na portalu Scrapujących Polek trwa artżurnalowe wyzwanie Jaszmurki. Temat dowolny, jedynym wymogiem jest użycie gazety. Jednym słowem... czysta przyjemnosć ;) Tym razem pokusiłam się o jednostronicowy wpis, tak dla odmiany:



poniedziałek, 12 marca 2012

live your dream.

Dzisiaj post reklamowy :) Wspominałam niedawno o zamiarze stworzenia bloga dającego kopniaka motywacyjnego. Ogłaszam wszem i wobec - oto jest. Mam nadzieję, że będziecie moimi częstymi gośćmi. Blog będzie aktualizowany raz w tygodniu - w poniedziałki. Dzisiaj opublikowałam inauguracyjny wpis. Zapraszam serdecznie:




:)


poniedziałek, 5 marca 2012

oko

Właśnie rozpoczął się nowy tydzień - czas więc ruszyć z kopyta :) Dzisiaj zapraszam Was na kolejne moje artżurnalowe wyzwanie na portalu Scrapujących Polek. Tym razem pracujemy z motywem oka - co zresztą widać poniżej ;)





piątek, 2 marca 2012

zbuduj własną historię

Dokładnie tak ! Zbuduj historię i pochwal się - oczywiście na blogu scrapki wyzwaniowo gdzie dwa dni temu ruszyło moje wyzwanie. Po szczegóły zapraszam oczywiście na naszą stronę. Trochę obawiałam się, że mój temat będzie może zbyt trudny i wiele osób się zniechęci ale z tego co widzę bardzo się spodobał i pojawiły się już nawet pierwsze prace :)

Moja praca jest tym razem nieco inna niż zwykle, trochę odbiegłam od swojego stylu - chociaż w sumie to sama nie wiem czy go mam ;) Nie jest to jednak ważne, ważne jest żeby iść za głosem serca. No to poszłam :) W zasadzie nie tylko za głosem tegoż cennego narządu, prowadziło mnie również moje specyficzne poczucie humoru. Kiedy zobaczyłam na przyklejonej kartce napis dotyczący pestek od razu pojawiła mi się w głowie jakaś perfekcyjna pani domu :) Parę błędów się zdarzyło - co zresztą widać, ale i to nie ma znaczenia. Bawiłam się wyśmienicie i tylko to się liczy :)




Użyłam następujących materiałów ze sklepu scrapki.pl:

środa, 29 lutego 2012

brak

Dzisiaj zaległe wyzwanie poniedziałkowe - nie ma to jak mieć super refleks ;) Michelle zaproponowała kolejny żurnalowy temat, który tym razem jest "brak". No więc skrobnęłam coś na szybko i nawet, że nieźle to wyszło:




A poza tym... pracuję nad moim nowym blogiem, a będzie to blog... motywacyjny. Tak, tak - czas wziąć się w końcu za swoje życie tak jak trzeba i zacząć podążać za marzeniami... Wszystkich czujących podobnie, a potrzebujących przy tym jakigoś kopniaka do działania zapraszam już teraz :) Dopracuję jeszcze kilka technicznych spraw i będę miała okazję zaprezentować się Wam od nieco innej, powiedzmy "dziennikarskiej" strony. Mam już zarys kilkunastu tematów więc będzie się działo ;)

Korzystając z okazji pragnę jeszcze przeprosić wszystkich, którym miałam coś wysłać i jeszcze tego nie zrobiłam. Nie martwcie się - pamiętam o Was kochane :* I pracuję nad sobą, co by moja rozlazłość nie stwarzała już więcej takich problemów.


wtorek, 21 lutego 2012

wianek lutowy

A raczej wariacja na temat ;) Było ciężko, nawet bardzo. Kiedy zobaczyłam wytyczne wyzwania na ten miesiąc to powiem szczerze, że się podłamałam. Po pierwsze to zdjęcie, które miało stać się naszą inspiracją. Kolory nie moje, a do tego nie można było używać ecru ani brązów (!). I to jeszcze nie koniec - wianek miał być w nietypowym kształcie czyli odpadało koło i owal. Po otrząśnięciu się z szoku ;) postanowiłam opracować plan działania. Zajęło mi to bardzo dużo czasu w związku z czym moja publikacja nieco się opóźniła. Kombinowałam, kombinowałam i wykominowałam coś co wiankiem być miało ale nie koniecznie nim jest. No cóż, nigdy nie wiadomo gdzie zaprowadzi nas wybrana droga - grunt to próbować postawić choćby jeden krok. Tak właśnie uczyniłam, a to skutki tej wędrówki:




Wykonianie tej pracy to była dopiero połowa sukcesu bo trzeba było jeszcze ją sfotografować, co nie było wcale prostą sprawą. Zrobiłam to jak najlepiej potrafiłam, choć i tak nie oddałam w pełni właściwego klimatu.

Korzystając z okazji pragnę w tym miejscu wyrazić moją  nieustającą miłość do timoholtzowych motylowych stempli. Uwielbiam je i z chęcią używałabym w każdej swojej pracy. Powiem Wam w tajemnicy, że czasami nachodzi mnie nawet myśl czy nie kupić jeszcze dodatkowego zapasowego kompletu w razie jakiejś nieprzewidzianej katastrofy. Wiem, wiem - objawy zapowiadają chyba początki choroby ;)

Ale wracając do wianków... zapraszam do obejrzenia prac innych dziewczyn:








poniedziałek, 20 lutego 2012

kwiat niedoskonały

Zacznę od końca ;) Dzisiaj post podwójny bo i dwa wyzwania w tym samym momencie się pojawiają. Na początek mój wpis wysoce niedoskonały w polkowym artżurnalu. Wytyczne wyzwania prowadzonego przez Wolfann znajdziecie tutaj.




A skoro mówimy o niedoskonałości...hmmm...chyba czas pokazać drugą pracę ;) Powiedzmy sobie szczerze - kwiatów to ja robić nie potrafię. Zawsze mi jakieś krzywulce wychodzą. Postanowiłam jednak się nie poddawać i Was zachęcam do tego samego. Okazja wypróbowania swoich sił pojawiła się właśnie na blogu scrapki gdzie Kolorowy Ptak zachęca nas do zajęcia się domowym kwiatoróbstwem :) A oto arteczka, którą udało mi się wyprodukować w mojej domowej manufakturze :


Lista materiałów scrapki.pl:

A poza tym - czujecie? Wiosna idzie !!!