Czyli dalszy ciąg wpisów żurnalowych :) Tym razem pobawiłam się trochę embossingiem na cudnym papierze Finn. Wyszło z tego dosyć ciekawe połączenie, zobaczcie sami...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymiany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymiany. Pokaż wszystkie posty
sobota, 1 grudnia 2012
poniedziałek, 2 kwietnia 2012
tylko ból
O czym milczy kobieta z obrazu? - czyli wpis do żurnala Urticy. Wybrana przeze mnie Olga Boznańska nie milczy. Ona krzyczy. I ja ten krzyk usłyszałam...
Białe gesso, mgiełki glimmer mist, stemple, brązowy tusz archival ink,
dekoracyjna taśma, naklejki 7dots studio, obraz wycięty z gazety.
A poza tym zapraszam na live yor dream gdzie pojawił się nowy post :)
piątek, 16 marca 2012
w żurnalu Tusi
...padło ogromnie ważne ważne pytanie. No cóż, moja odpowiedź nie mogła być inna ;)
" What if your fears and dreams exist in the same place, would you still go there?"
A w poniedziałek zapraszam tutaj :)
sobota, 18 lutego 2012
środa, 14 grudnia 2011
u Finn
Jakiś czas temu dotarł do mnie wędrownik Finnabair. Nie muszę chyba pisać co poczułam kiedy odpakowałam paczkę i zobaczyłam to cudo... Dużo czasu zajęło mi wykonanie wpisu - nie miałam kompletnie pomysłu, do tego jeszcze mega trema. Łatwo nie było, ale w końcu się odblokowałam no i jakoś poszło...
Temat żurnala brzmiał "Opowiedz mi bajkę", a czerwona nić którą widzicie przewija się przez każdy wpis łącząc wszystkie nasze opowieści w jedną całość - genialnie nieprawdaż?
wtorek, 13 grudnia 2011
środa, 9 listopada 2011
for you.
Jakiś czas temu Matilde zorganizowała na blogu przesympatyczną wymianę ateciakową. Oto maleństwo, które przygotowałam właśnie z tej okazji:
W zamian dostałam od frutti piękną paczuszkę, którą zobaczyć można tutaj. Dziękuję za wspólną zabawę - bawiłam się świetnie :)
wtorek, 11 października 2011
poniedziałek, 22 sierpnia 2011
niedziela, 21 sierpnia 2011
tu i teraz
Pisałam tutaj jakiś czas temu o naszym cudownym art journalowym projekcie. Zrobiłam w końcu pierwszą stronę w moim wędrowniku, który poleciał już w świat. Właśnie zaopatrzyłam się w cudowne grungeowe papiery Piekielnej Owcy - polecam wszystkim, bo są po prostu rewelacyjne. A oto efekty mojej pracy:
środa, 17 sierpnia 2011
dla M.
Zgodnie z obietnicą dzisiaj druga odsłona wymiankowych akcji ;) Oczywiście ja też dostałam od Martyny cudnego ateciaczka, któremu przyjrzeć się można bardzo szczegółowo w tym miejscu. Postanowiłam dorzucić do paczki jeszcze jeden drobiazg. W sumie tak naprawdę to coś podobnego powstało już wcześniej. Wiedziałam jednak, że coś takiego na pewno się spodoba, więc postawiłam na tego pewniaka. Mowa o tym oto albumiku - "martynowa" wersja jest w środku pusta, ozdobiona tylko skromnie stemplowanymi motywami. A co nowa właścicielka postanowi z nim zrobić? Pozostawiam to jej niezaprzeczalnie bujnej wyobraźni. Zdjęć środka nie posiadam, ale pokażę Wam za to okładki. Bardzo proszę:
Martyno - dziękuję bardzo :* To był dla mnie prawdziwy zaszczyt.
A ta cudna rameczka jest od Magda(i)Leny, której również serdecznie dziękuję :* A jutro pojawi się Heniek ;)
wtorek, 16 sierpnia 2011
niepewność
Wiem, nie było mnie jakiś czas... Byłam obecna duchem ale ciałem już nie bardzo. Bo ciało moje zająć się musiało bardziej przyziemnymi sprawami i nie miało już siły pisać nowych postów. Ale wracam i mam parę nowych rzeczy do pokazania :) Na początek ujawnię Wam efekt planowanej od dawna wymianki z mega zdolną Martyną. Jej tematem była... niepewność. Przygotowałam więc tego oto ateciaka:
Ale to nie wszystko. Co jeszcze znalazło się w mojej paczce? Tego dowiecie się już jutro :) I obiecuję, że do końca tygodnia dzień w dzień będę Was zamęczać nowymi postami ;) Pojawi się również niespodzianka oraz kilka słów, które napiszę o sobie. Zapraszam więc wszystkich ciekawskich. I dziękuję za odwiedziny :*
wtorek, 28 czerwca 2011
dusza i ciało
...czyli kolejny wpis - tym razem do wędrownika Magdy Polakow. Dzisiaj pobawiłam się troszkę inaczej - udało mi się odbiec nieco od mojej kolorystyki, choć myślę że nie na długo ;)
poniedziałek, 27 czerwca 2011
mollikowy wpis
Nasze polkowe wędrasie pokonują nadal ogromną ilość kilometrów - wędrują prawie po całej Europie :) Ostatnio wpadł mi w łapy uroczy album Mollik, więc dodałam do niego małe co nieco:
A w kolejce czeka już kolejny więc niebawem pojawi się kolejna notka. Póki co - idę popracować na mojej dziesięciocentymetrowej wolnej od papierów powierzchni biurka ;)
niedziela, 6 marca 2011
piątek, 31 grudnia 2010
Dziękuję i przepraszam
Z lekkim opóźnieniem dziękuję za wszystkie karteczki świąteczne. GosiuF, mumkoo, Mirabeel i Bajjko - sprawiłyście mi ogromną radość :***
Chciałabym również przeprosić wszystkich do których moje przesyłki nie dotarły. Wybaczcie ( teraz mocno biję się w pierś...) niestety nie wyrobiłam się ze wszystkim. Ale nie martwcie się - wiecie, że u mnie panuje zasada "nim dłużej czekasz tym więcej dostajesz". Tak więc zawartość przesyłek stale rośnie - mam nadzieję, że wkrótce wszystkie pójdą w świat.
sobota, 25 grudnia 2010
Dla KOLOROWEGO ptaka
Na wymiankę ateciakową umówiłyśmy się już dawno, dawno temu. Ale że ja dostałam paczkę jako pierwsza, a wraz z ATC jeszcze jeden bonus, postanowiłam też dorzucić coś jeszcze. Z braku czasu niestety moment wysyłki przeciągał się w czasie nieskończoność. Wraz z nim rosło moje poczucie winy, a co za tym idzie wzrastała również ilość rzeczy jaką do paczki postanowiłam wrzucić. No i w końcu udało się - paczka dotarła tuż przed świętami i sprawiła mojej partnerce dużo radości z czego się bardzo cieszę :) Znalazły się w niej same debiuty - moja pierwsza przerobiona ikeowska rameczka...
oraz first tag in my life ;)
wtorek, 21 grudnia 2010
Zanim poczułam klimat...
Ostatnio zorganizowałyśmy kolejną wymiankę między zespołem Scrapujących Polek. No i wszystko byłoby super gdyby nie fakt, że termin płynął nieubłaganie, a ja ani trochę nie czułam w sobie świątecznego natchnienia. Powstały w końcu dwie karteczki, pierwsza dla UHK, a druga dla Mollik. Pokazuję, choć niestety nie ma się czym chwalić ( sorry dziewczyny następnym razem będzie lepiej - obiecuję). Dopiero po ich wysłaniu tak naprawdę rozkręciłam się na maksa. Ale o tym już niebawem, dużo piękności będę miała do pokazania - czekam tylko na znak, że wszystkie niespodzianki dotarły już na miejsce ;)
Już za trzy dni Wigilia - przegięcie nie?
czwartek, 11 listopada 2010
Moje pierwsze calineczki
Niedawno portal Scrapujących Polek zorganizował pierwszą wymianę inches. Mnie bardziej spodobało się określenie "calineczki" - spotkałam się z nim o ile dobrze pamiętam na stronce House of art. Powstały zatem pierwsze moje maleństwa, które poleciały do Kachaska:
Do tego dorzuciłam jeszcze zakładkę w stylu vintage:
Ja natomiast dostałam takie oto cudowności ( dziękuję raz jeszcze :* ):
A poza tym jestem mega happy. Dlaczego? Ano dlatego:
Dotarły do mnie zakupione ostatnio żelaztwa :)))
poniedziałek, 20 września 2010
Wymianka PS
Na portalu Scrapujących Polek zorganizowałyśmy sobie ostatnio zespołową wymiankę w której uczestniczyły projektantki, moderatorki oraz administratorki :) Miałam przyjemność wylosować Ivy dla której wykonałam etui na ateciaki:
Ja z kolei otrzymałam takie oto cudowności od Karmeleiro. Dziękuję kochana :*** Sprawiłaś, że na mojej twarzy pojawił się uśmiech od ucha do ucha :)))
Mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości powtórzymy tą akcję :) Było przesympatycznie!
Subskrybuj:
Posty (Atom)












































