sobota, 15 sierpnia 2009

Dziękujemy...


Dziękujemy za przybycie na nasz ślub. W zamian za to... karteczka - etui z płytami zawierającymi zdjęcia i filmik z wesela. A to wszystko dla naszych wspaniałych gości :)

poniedziałek, 10 sierpnia 2009

Wyzwanie Simon Says Stamp


Postanowiłam, że kolejny raz spróbuję sił - wyzwanie Simon Says Stamp. Skusiła mnie oczywiście przecudowna nagroda, czyli najnowszy zestaw stempli Tima Holtza. Jak nie skorzystać z takiej okazji? A oto moja praca konkursowa - pierwszy w mojej karierze scrap:



Pozostało jedynie trzymać kciuki - losowanie już jutro :)))

niedziela, 9 sierpnia 2009

Notes Zen


Dzisiaj powstał kolejny notes. Tym razem jest to zamówienie złożone przez moją siostrę. Wymagania: notes w buddyjskim stylu. Proszę więc bardzo - oto prezent dla Jakuba, za który zdążyłam już otrzymać podziękowania. Cieszę się, że się spodobał. Na szczęście udało mi się go skończyć na czas...jak zwykle w ostatniej chwili :)


Ślub Joanny


Wczoraj odbył się ślub mojej kuzynki Joanny. Specjalnie na tą okazję wyscrapowałam taką oto elegancką karteczkę:




czwartek, 30 lipca 2009

Wszystkiego najlepszego Mamo !!!

 
***
W dniu imienin dużo szczęścia, radości,
uśmiechu, mnóstwo wiary,
wytrwałości, siły,
samych przyjemnych i spokojnych dni :)
***





Mój pierwszy konkurs :)


Po kilku miesiącach craftowania postanowiłam w końcu ujawnić się światu i wziąć udział w jakimś konkursie. Na Craftowie został właśnie ogłoszony konkurs Grunge - nie mogłam nie skorzystać z tej okazji. Długo zastanawiałam się czym mogłabym się pochwalić. Myślałam, myślałam, a że pokochałam tusze distress od pierwszego wejrzenia, padło na notes w stylu Tima Holtz'a. Znalazłam w końcu trochę czasu by zabrać się do roboty. Niestety jak to zawsze u mnie bywa - czasu nie za wiele i wszystko robię na ostatni moment. Zapał mój był ogromny i w końcu stworzyłam takie oto grunge'owe dzieło:



I wszystko byłoby ok, gdyby nie... Pech chciał, że wybiła już prawie północ. Wysyłałam swoją pracę o godzinie 23.59 wpisując adres trzęsącymi się rękami i fuckując pod nosem. Po raz kolejny obiecałam sobie nie zostawiać ważnych rzeczy na ostatnią chwilę... ale wróćmy do konkursu. O godzinie 00.00 udało mi się wysłać moją pracę, a później dodatkowego mejla z prośbą o możliwość dosłania lepszego zdjęcia, gdyż tamto było fatalne. Czekałam, czekałam, no i niestety nie doczekałam się... Moja praca nie wzięła udziału w konkursie :( Szkoda, bo może komuś by się spodobała. Mnie się podoba, bardzo lubię to stare zdjęcie, od dawna zastanawiałam się jak je wykorzystać. Ale widocznie jeszcze nie czas się ujawniać. Czekam na następną szansę.

poniedziałek, 29 czerwca 2009

Zdam prawko


Oj, dużo czasu minęło od opublikowania mojego ostatniego posta. Ale cóż, wiele się też działo w międzyczasie. Nawet nie miałam chwili na zrobienie zdjęć mojego kolejnego projektu. Tym razem to coś dla mnie samej. Coś co miało mi pomóc w końcu zdać to cholerne prawko. Miało mnie zmobilizować i ułatwić całą sprawę, i... guzik z tego wyszło. Prawko oblane po raz trzeci, ale dzięki temu mini książeczka która powstała przyda się po raz kolejny za jakieś trzy miesiące ( fuck!).



Tytuł mojego pomocnika młodego kierowcy to "zdam prawko", zaczerpnięty zresztą ze strony http://www.zdamprawko.pl/ Książeczka zawiera opis skrzyżowań znajdujących się w Dąbrowie Górniczej. Bardzo fajna sprawa - jestem wdzięczna ludziom, którzy powołali tą stronę do życia. Polecam każdemu kto zdaje właśnie w tym mieście. Na koniec mogę dodać jeszcze, że mimo niepowodzeń nadal wierzę w to, że w końcu ZDAM TO PRAWKO !!!!!!!!!!


wtorek, 26 maja 2009

Photographic


To mój pierwszy scrapbookingowy album. O czym jest - no cóż, wystarczy spojrzeć. Zdjęcia wyszły co prawda do kitu - w rzeczywistości jest on o wiele ładniejszy - ale póki co niestety muszą one  wystarczyć. Cóż mogę więcej napisać, chyba nic. Zapraszam więc do oglądania.


Aktualizacja   :)
Dzisiaj mamy 29 maja i muszę coś jeszcze dodać, ponieważ parę dni temu nie bardzo się wykazałam w kwestii tworzenia ciekawego opisu. Tamten dzień był jakiś taki niedorobiony, ale już to nadrabiam. Wstawiłam nowe zdjęcie okładki albumika - w końcu jakoś wygląda to po ludzku... Ale nie o tym chciałam pisać. Zanim obejrzycie kolejne fotki zapraszam na cudowny muzyczny kilkuminutowy seans. To kawałek Depeche Mode który najbardziej kocham. I nie mogę nie wstawić na mojego bloga tego klipu. A album ze zdjęciami jest dla mojej depeszowej siostry, która kiedyś namówiła mnie na koncert DM. Warto było jechać wtedy do Warszawy i zobaczyć to niepowtarzalne widowisko, chociaż niewiele już z tego pamiętam hehe. Przeżyłam wiele cudownych chwil związanych z tym zespołem. Naprawdę było super i do tej pory uwielbiam DM, chociaż miłością mego życia jest Iron Maiden. Ale to już inna historia... A teraz - raj dla uszu. Proszę bardzo:



Pozostając w tym cudownym klimacie można powrócić do oglądania zdjęć albumu poświęconego temu wyjątkowemu zespołowi: