poniedziałek, 10 października 2011

łapacz słów

Dzisiejszy dzień rozpoczynam nowym wyzwaniem scrapki.pl. Tym razem wymyśliłam dla Was zadanie polegające na stworzenie mini książeczki, w oparciu o film instruktażowy nagrany przez samego mistrza Tim'a Holtz'a :) Szczegóły wyzwania znajdziecie na oczywiście na naszym blogu

Ja zrobiłam maleństwo, którego przeznaczeniem będzie...łapanie słów. Często zdarza mi się słyszeć słowo, które zachwyca mnie swym brzmieniem, czasem kilka słów pięknie określa panujący nastrój. I zazwyczaj zdarza się tak, że prędzej czy później gdzieś mi one ulatują - niestety skleroza postępuje ;) Od dzisiaj będę w końcu te słowa wyłapywać i wklejać do mojego mini journala, nie mogę pozwolić im by znowu uciekły mi sprzed nosa.

timoholtzowa książeczka - scrapki.pl

Moja książeczka jest dosyć prostym tworem ;) karty wewnętrzne podmalowałam jedynie akrylówką i ozdobiłam koronkowym stemplem żeby nadać im ten specyficzny klimat.

10 komentarzy:

Jyoti pisze...

Pomysł fantastyczny!!! Fajnie to zrobiłaś! I mnie się niesamowicie podoba tytuł "łapacz słów":)
Już obmyślam swoją książeczką:)

Magda(i)Lena pisze...

Rewelacyjny tytuł! No i oczywiście piękna książeczka. Dzięki za świetne wyzwanie.

KOLOROWY ptak pisze...

totalnie obłędna! fantastyczna kolorystyka! taka trochę mrrroczna ;) bardzo podoba mi się wykorzystanie w dwojaki sposób motywu koronki :)

caro78-Pysia pisze...

Fantastyczna praca taka holtzowa :)

Nordstjerna pisze...

A mnie - oprócz klimatu, kolorystyki motywów książeczki (bossska jest!) - bardzo podoba się idea, zastosowanie. I jak już napisałam na scrapkowym blogu, mam od dawna zrobioną podstawę pod "meandra", tylko jakoś nie mogłam wymyślić funkcji dla tak maleńkiej formy z mnóstwem skrytek. Teraz już mam, zainspirowałaś mnie - oczywiście, u mnie nie będzie to łapacz słów, aż tak daleko nie pójdę, bardziej coś w kierunku art żurnala. Taki bardzomikroartżurnalik ;-)
Mam nadzieję, że nie będziesz miała nic przeciwko temu?

ankan pisze...

Oczywiście, że nie mam nic przeciwko - z chęcią zobaczę Twoją interpretację. Nie ukrywam, że miałam podobny pomysł, ale mam już kilka artjournali które leżą i kwiczą więc zrezygnowałam :)

wiosanka pisze...

Ech... a czy ja mogę tu sobie u Ciebie powzdychać? ;-) Z zachwytu oczywiście :-)

Świetne wyzwanie! Na pewno spróbuję swoich sił, tylko muszę troszkę "podojrzewać" ;-)

Pozdrawiam serdecznie!

Katharinka pisze...

Zachwycający twór!!!
Forma, kolory, przetarcia... coś pięknego :D
:*

Mimowolne Zauroczenia pisze...

To jest cudne!
pozdrawiam
mz

Malgodia pisze...

Zakochałam się w tym Łapaczu słów, a może snów ?