sobota, 30 października 2010

Czachoman i zemsta pająka

Na początku miało być mrocznie... No ale chwyciłam się filcu, a że nastrój mam ostatnio mega pozytywny to wyszło coś zupełnie innego:



Obrazek czachomana jest dla mnie ;) a podstawka pod kubek dla drugiej połówki. Zemsta pająka za wszystkich braci i siostry wciągniętych przy użyciu rury od odkurzacza przez mojego bezwzględnego męża hehehe. Wybaczcie tą paskudną jakość zdjęcia. Z pewnością podmienię ją jutro bo patrzeć na ten badziew nie mogę lecz niestety musiałam je umieścić by zdążyć przed północą. A mroczna praca... się zrobi niedługo, z pewnością ;)

EDIT: Zdjęcia podmienione choć i tak w rzeczywistości czerwień jest bardziej krwista ;) Dodam jeszcze tylko, że przygotowałam te filcaki specjalnie na to halloweenowe wyzwanie craftimaginarium.


3 komentarze:

Karmeleiro pisze...

superowe! niby mroczne ale z jajem :D

Duża Mała Mi pisze...

Genialne ;) To mój ulubiony styl w "makabrze" :D

Tusia pisze...

Hahaha!!! Rewelacja!!! Czachoman - odlotowa ksywka :D