piątek, 6 maja 2011

co mnie uskrzydla?

Z pewnością sztuka zwana muzyką. Nic nigdy nie dało mi tak wielu wspaniałych doznań jak właśnie te nieuchwytne, magiczne chwile spędzone samotnie w niekończącym się świecie dźwięków.

skrzydlata muzyka


2 komentarze:

Czekoczyna pisze...

Prześliczny tag, podziwiam.

Martyna pisze...

cudny! i te warstwy! piękny!