środa, 1 grudnia 2010

brrrrrrrrr........

Na dworze epoka lodowcowa, w pracy nie lepiej, a w domu... no niby cieplej, ale zanim do siebie dojdę to znowu trzeba na tą masakrę wychodzic :(((  A na dodatek dzisiaj na portalu PS mroźne ateciakowe wyzwanie, brrrrrrrr.....


I jeszcze poniedziałkowa praca z działu altered art. Taki mało ambitny pojemnik na przydasie z wytłoczek na jajka. Niestety mój zamrożony mózg nie był w stanie urodzić nic lepszego:


A tak poza tym - jedną rzeczą, która pocieszyła mnie z rana było to:


Więcej na blogu TH :)))


1 komentarz:

Bajjka pisze...

czadowo zimowo!!!! suuuuuuuuuper klimat :)
a Tim kusi znowu ;)